Panna K.

Wszystkie kobiety mówią mi to samo: nie umiem pozować, jestem niefotogeniczna, źle wychodzę na zdjęciach, nie mam się w co ubrać… 😉 A potem wszystkie wyglądają bosko! Tak było i tym razem, Kamila przyjechała na sesją z walizką ciuchów oraz… z przyjaciółką dla dodania sobie otuchy 🙂 No i poszło gładko! tak więc Drogie Panie, nie stresujcie się tylko przeszukujcie szafy, dzwońcie bo Walentynki tuż tuż! A nie ma lepszego prezentu dla ukochanego jak zdjęcia z Wami w roli głównej!
Kamilę do sesji przygotowała nasza wspaniała wizażystka, Sylwia Sokołowska a wnętrza to oczywiście Studio Vidoq.
Zapraszamy!

Wyślij w świat i udostępnij:
Pani Fotograf Gotuje02.02.2012 - 23:13

Bardzo ładnie 🙂 i jaka metamorfoza. Aż trudno uwierzyć, że na pierwszym i ostatnim zdjęciu jest ta sama dziewczyna. Bo jest, prawda ? 🙂

Przemek07.02.2012 - 00:40

Naturalnie wyszło, to plusik oczywiście. Bardzo podoba mi się odcień skóry.